CEiIK - Strona glówna

Koncert zespołu Sklep z Ptasimi Piórami

„Jak Ty to robisz?”, „Stempelek” czy „Podróż dookoła siebie” to tylko niektóre z kilkunastu utworów przygotowanych dla olsztyńskiej publiczności przez Sklep z Ptasimi Piórami. Zespół zagrał podczas pierwszego dnia XXXVIII Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych „Śpiewajmy Poezję”.

Muzycy zagrali w restauracji Malta Cafe, która po raz pierwszy współpracowała przy organizacji Spotkań Zamkowych. Sklep z Ptasimi Piórami w swojej 30-letniej historii nie miał okazji do wystąpienia w trakcie olsztyńskiego święta poezji śpiewanej. - Już kilka razy chciałem tu przyjechać – przyznaje Ryszard Leoszewski, założyciel i lider zespołu. –Oczywiście nie w ramach koncertów konkursowych, bo to już nie ten wiek. W latach studenckich jakoś nie udało nam się tutaj trafić. Na szczęście mamy taką możliwość.
Z całą stanowczością można stwierdzić, że zespół w stu procentach skorzystał z danej mu szansy. Przybyłym na koncert podano półtoragodzinną dawkę muzykalnego liryzmu stworzonego z gitary akustycznej, elektrycznej, akordeonu i instrumentów perkusyjnych. Przedstawione utwory mówiły przede wszystkim o relacjach damsko-męskich i miłości, często tej niespełnionej. Były m.in. kawałki z ostatniej płyty „Ulica Mandelsztama”, a także z początków działalności zespołu. Ballady przeplatane żwawymi kawałkami pokazały, że jest to grupa wszechstronna, odnajdująca się w różnych gatunkach muzycznych.  Ryszard Leoszewski każdą prezentowaną piosenkę zapowiadał krótkim wstępem o historii jej powstania przy okazji świetnie wchodząc w interakcje z publicznością. Ta nie brała „na zeszyt” ani jednego piórka płacąc sprzedawcom brawami za każdy utwór.
 -Specjalnie dla nich przyjechałem aż z Gór Świętokrzyskich. Uwielbiam ten zespół, a koncert był naprawdę udany – powiedział po występie Łukasz Śliwa, zagorzały fan grupy.
Sam lider zespołu uznał koncert za udany. Ujął go nie tylko klimat Malty Cafe, ale i olsztyńska publiczność. - Wolimy koncertować w kameralnych miejscach, bo wtedy jest o wiele lepszy kontakt z odbiorcą. Ta bliskość jest wyczuwalna i oddziałuje na sam występ. Co nie znaczy, że na dużej scenie nie czujemy się pewnie – mówił po koncercie Leoszewski.  


Monika Wróblewska

Mecenasi Patroni Partnerzy



Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.