CEiIK - Strona glówna

Koncert Konkursowy II

Młynarski, Przybora, Osiecka, Cygan - m.in. teksty piosenek tych autorów śpiewali uczestnicy II części Koncertu Konkursowego 38. Spotkań Zamkowych „Śpiewajmy Poezję”, który odbył się w piątek (1 lipca) w Szczytnie. Nie zabrakło również autorskich aranżacji.

Przygotowania do drugiego koncertu konkursowego o Nagrodę Główną im. Agnieszki Osieckiej trwały od godz. 13.00, kiedy to uczestnicy przyjechali pod ruiny szczycieńskiego zamku. I chociaż tego dnia pogoda nie rozpieszczała, oni wytrwale  w strugach deszczu robili próby z muzykami. Niestety, silny wiatr i obfite opady nie ułatwiały pracy. Każdy po odśpiewaniu swojego utworu uciekał do garderoby, by czym prędzej się osuszyć. - Katastrofa... Cała przemokłam. Jakbym wyszła spod prysznica. Żebym tylko się nie przeziębiłaDominika Barabas zdejmuje buty - Może do koncertu zdążą wyschnąć. Martwili się także inni uczestnicy. - Taka pogoda wpływa nie tylko na instrumenty, ciężej się też śpiewa – mówi Piotr Szauer.
Podczas gdy organizatorzy wraz z zespołem zabezpieczali sprzęt przed przemoknięciem, uczestnicy umilali sobie czas wspólnym śpiewem. Inni wolne chwile wykorzystywali na dodatkowe próby.
W końcu około godz. 19.00 podjęto decyzję o przeniesieniu koncertu do Miejskiego Domu Kultury w Szczytnie. - Jesteśmy przygotowani na imprezę plenerową – zaznacza Paweł Lucewicz, kierownik muzyczny koncertu. - Gdyby nie siąpiło i nie zalało sceny, byłbym chętny zagrać w plenerze, ponieważ aranżacje, jakie przygotowaliśmy, są właśnie plenerowe. Inaczej robilibyśmy to do kameralnego pomieszczenia. W plenerze możemy zagrać głośno. Granie wielkiego aranżu kłóci się w kameralnej sali, bo ta muzyka nie mieści się w małych ścianach. Ale decyzja nie należała do mnie – dodaje.
Planowo koncert miał rozpocząć się o 21.00, jednak w związku z przenosinami, które wymusiły ponowną próbę w nowym miejscu, rozpoczęcie drugiego dnia konkursu Spotkań Zamkowych w Szczytnie przesunięto na godz. 21:30. Ale nawet zawirowania organizacyjne spowodowane ulewnym deszczem nie zniechęciły szczycieńskiej publiczności, ta bowiem już od godz. 21.00 okupowała wejście do Miejskiego Domu Kultury. Kiedy nadszedł czas wpuszczania widzów sala koncertowa zapełniła się prawie do ostatniego krzesła.

II Koncert konkursowy, wzorem tego z poprzedniego dnia, otworzył Paweł Burczyk - Ten koncert to okazja do przyjrzenia się młodym artystom stawiającym pierwsze kroki w sztuce muzycznej. Poza tym dzisiejszy konkurs to podróż po różnych postaciach piękna – powiedział olsztyński konferansjer witając szczycieńską publiczność. Widownia wysłuchała po jednym utworze każdego z 18. wykonawców. Tu także repertuar był dosyć zróżnicowany. Uczestnicy dwoili się i troili, by zadowolić zarówno szczycieńską publiczność, jak i jury. Wykonaniem autorskiej piosenki pt. „Chwilowo” zachwyciła Dominika Barabas. Publiczność jeszcze długo po jej zejściu ze sceny nagradzała utwór brawami.
Agata Grześkiewicz zaśpiewała wiersz pt. „Matka Boska Częstochowska” Jana Lechonia. Swoim przejmującym głosem, delikatną urodą i grą aktorska wywarła na zasłuchanej publiczności niemałe wrażenie. Także dostała gromkie oklaski.
- Najbardziej podobała mi się ta blondynka, która śpiewała o Matce Boskiej. Przejmujący numer – mówi Jan ze Szczytna. - To moja faworytka, mam nadzieję, że wygra.
Inny wymiar poezji śpiewanej zaproponował Łukasz Jemioła. Uczestnik zaśpiewał piosenkę pt. „Pan Zbyszek”, która jest od początku do końca jego autorskim projektem. Utworem zachowanym w stylizacji rock'n'rolla żywiołowy Jemioła na scenie rozruszał widzów Spotkań Zamkowych.
Jednym z ostatnich uczestników walczących tego wieczoru o Nagrodę Główną im. Agnieszki Osieckiej był Jakub Pawlak z energiczną „Balladą o murach Jerycha” do słów Joanny Kulmowej. Zachwycił widzów nie tylko ciekawą aranżacją i wokalem, ale także jednoczesnym graniem na trąbce i akordeonie. Poza publicznością, która  wykonanie nagrodziła największymi owacjami, pod wrażeniem było także jury. 6-osobowa grupa oceniających z oczami pełnymi widocznego zachwytu obserwowała wyczyny młodego wykonawcy.
Po koncercie jury udało się na obrady, które trwały ponad godzinę. Nie obyło się bez gorących dyskusji dotyczących poszczególnych wykonań. - Wynikło sporo sprzeczności, zdania były podzielone, a spór burzliwy i długi – relacjonuje Jerzy Satanowski - kompozytor, dyrygent i reżyser w jednej osobie. - Wystąpiła ogromna ilość ludzi nowych, nieznanych i niesłychanie fajnych. Jesteśmy tym zbudowani. Zawsze skupiamy się na interpretacji i przede wszystkim tym, czy ktoś należy do tego nurtu. Bo np. byli ludzie, którzy są bardzo dobrzy, ale mają swoją własną ścieżkę nie zawsze związaną z poezją. A my chcielibyśmy pilnować tego gatunku – wyjaśnił maestro.

Jury przyznało Nagrodę Główną oraz pierwsze, drugie i trzecie miejsce. Dodatkowo jeden z uczestników otrzymał honorowe wyróżnienie. Mimo ustalonego werdyktu konkursowicze dowiedzieli się jedynie, którzy z nich zostali zaproszeni do sobotniego Koncertu Laureatów mającego odbyć się na dziedzińcu olsztyńskiego zamku. W grupie znaleźli się: duet Retrospektakl, Dominika Barabas, Jakub Pawlak, Agata Grześkiewicz, Piotr Szauer, Anna Maria Siwek i Piotr Tłustochowicz. - Nikogo nie obstawiałem. Każdy, kto się tu dostał, zasłużył na to, żeby wystąpić w Koncercie Laureatów. Po swoim dzisiejszym występie to już w ogóle nie byłem nastawiony na to, że jutro też zaśpiewam, tak więc jestem ogromnie zaskoczony – zdradził Piotr Tłustochwicz, który na drugi koncert konkursowy przygotował „Zachód Słońca” Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.


Monika Wróblewska




Mecenasi Patroni Partnerzy



Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.





Poznaj lepiej nasz region: