CEiIK - Strona glówna

Koncert Naskrytszych Marzeń - Następne Pokolenie

Po Koncercie Galowym i werdykcie jury przeszedł czas na „Koncert Najskrytszych Marzeń – Następne Pokolenie”. Koncert został stworzony przez Andrzeja Poniedzielskiego i Janusza Deblessema z myślą o pokazaniu go na dziedzińcu olsztyńskiego zamku.

Koncert ten okazał się długą opowieścią o marzeniach dzisiejszych trzydziesto- i czterdziestolatków i ich widzeniu świata. Marzenia opowiadał Andrzej Poniedzielski i ośmiu wykonawców zaproszonych do koncertu. Wśród nich znaleźli się: Miłka Malzahn, Dzidka Muzolf, Basia Stępniak-Wilk, Basia Raduszkiewicz, Andrzej Garczarek, Robert Kasprzycki, Tomek Wachnowski i Szymon Zychowicz.

„Koncert Najskrytszych Marzeń – Następne Pokolenie” nawiązywał do wydarzenia z lipca 1990 roku, które miało miejsce w olsztyńskim Teatrze im. Stefana Jaracza. - Wracamy z koncertem, ale teraz prezentują go inni artyści, czyli następne pokolenie piosenki literackiej – tłumaczy Andrzej Poniedzielski - W większości to stali bywalcy Spotkań Zamkowych. Samo przesłanie koncertu świetnie wpisuje się w nastrój tego miejsca, bo marzenia niosą za sobą pewną tajemnicę. No i jest masa piosenek pasujących do wymowy i idei koncertu. Dlatego prezentujemy je dzisiejszego wieczoru.

Na „Koncert Najskrytszych Marzeń” złożyło się 26 utworów w większości traktujących o pragnieniach i fantazjach. Jako pierwszy wystąpił Szymon Zychowicz z piosenką „Boże, który jesteś” śpiewając o tęsknocie za ukochaną i bólu rozdzierającym duszę samotnego człowieka. Śpiewał też o pozostawianiu spraw trudnych samym sobie, o niemożności powrotu i załatwienia tego, co jest zawieszone w próżni, przywoływał do załatwienia niedomkniętych spraw.

Poza nim na scenie pojawił się inny artysta dobrze znany wielbicielom nurtu piosenki literackiej. Robert Kasprzycki, oprócz jednej z najbardziej znanych piosenek w swoim repertuarze pt. „Niebo do wynajęcia” , wykonał „Kay i Gerda”, „List, a właściwie dwa” i „Sylogizm o poetach” stając się tym samym jedną z postaci najczęściej pojawiających się na scenie podczas koncertu.

Basia Stępniak-Wilk starając się odejść od melancholii i nostalgii kokieteryjnie  zaśpiewała „Bombonierkę”. Swoim dźwięcznym i kryształowym głosem wykonała tego wieczoru  też  „U schyłku”  przy akompaniamencie Aleksandra Brzezińskiego oraz nastrojową „Kantyczkę przydrożną”.

Na scenie pojawił się także duet damsko-męski. Tomek Wachnowski do autorskiego utworu pt. „I nie proszę o nic” zaprosił jedną z gwiazd tego wieczoru - Basię Raduszkiewicz. Była to swoista rozmowa kochanków, wyznanie miłości i próba odnalezienia się w życiu. Oboje pokazali, że świetnie rozumieją się na scenie, pomimo że na co dzień razem nie występują.

Swoje Najskrytsze Marzenia zdradził także Andrzej Garczarek - artysta o najdłuższym stażu wśród wykonawców zgromadzonych na scenie zamkowej. Garczarek, kompozytor i autor słów do piosenek, przedstawił publiczności trzy ballady: „Ostatni dzień miesiąca na wsi”, „Mewka śmieszka” i „Kółeczko” - utwór z ostatniej płyty o tej samej nazwie.

Każdy z nas ma marzenia. Gdyby ich nie było człowiek nie miałby do czego dążyć. Koncert poza przekazem artystycznym próbował poprzez muzyków i utwory przypomnieć nam o życiowych prawdach - Pilnujmy marzeń, dusza musi z czegoś żyć – tymi słowami Andrzej Poniedzielski zakończył sobotni „Koncert Najskrytszych Marzeń” i pożegnał widzów.


Monika Wróblewska

Mecenasi Patroni Partnerzy



Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.