CEiIK - Strona glówna

Nieprzypadkowe zdarzenia w Galerii Poetyckiej

Pewnie to zrządzenie losu, ale tak się zdarzyło, że pierwsze Zdarzenia Nieprzypadkowe w Atrium Starego Ratusza dotyczyły dwóch panów W.W. Pierwsze to instalacja olsztyńskiego grafika Wiesława Wachowskiego, a drugie – wystawa o życiu i twórczości rosyjskiego barda Włodzimierza Wysockiego.

Zainaugurowana tam we wtorek, 30 czerwca 2009 roku Galeria Poetycka to wydarzenie towarzyszące tegorocznym Ogólnopolskim Spotkaniom Zamkowym „Śpiewajmy Poezję”. Jej organizatorami są CEiIK oraz Wojewódzka Biblioteka Publiczna, która mieści się właśnie w Starym Ratuszu. I tam, w przeszklonym Atrium do niedzieli, 4 lipca królować będzie poezja. Poezja, która wyszła poza zamkowe mury. I to w różnym wymiarze.

Poezja deszczowej rynny

Już przed wejściem do biblioteki Książnica Polska urządziła stoisko wydawnictw poetyckich i to w najlepszym wydaniu począwszy od Wisławy Szymborskiej. A w samej Galerii Poetyckiej wszyscy miłośnicy pięknego słowa mogą wpisywać strofy swojej i nie tylko twórczości na rozwijającej się beli białego materiału. Liczy ona 15 metrów, tak więc wystarczy miejsca dla wszystkich chętnych. 

W tym czasie, gdy pierwsze frazy poezji zakwitały na białym materiale, performer Wiesław Wachowski z pomocą przyjaciół montował swoją niecodzienną instalację. Gromadząca się publiczność z zaciekawieniem oczekiwała efektów tych przygotowań. Tymczasem artysta w białe rury wkładał gałązki, unosił w górę ekran i montował plastikowe rynny, w których zgromadził zabarwioną na granatowo wodę. I z tych rynien, po otwarciu instalacji pt. „Poezja deszczowej rynny”, zaczęły cieknąć krople tworząc na podłożu z folii foremny okrąg. 

– Jest to symbol studni na dziedzińcu zamkowym w Olsztynie, a te gałązki nawiązują do nieistniejącej już lipy – wyznał artysta. Na pomysł takiej instalacji wpadł trzy lata temu, gdy podczas koncertu „Śpiewajmy poezję” zaobserwował krople deszczu gromadzące się na foliowym zadaszeniu. W Starym Ratuszu ten sztuczny deszcz „maluje” obraz na ekranie, a nie wiadomo, co powstanie na końcu, ponieważ Wiesław Wachowski codziennie będzie zmieniał kolory kropel wody cieknącej z rynny.

Czy pamiętasz jeszcze tamten dom?

Gdy publiczność śledziła montaż instalacji, z głośników dobiegały piosenki nieżyjącego rosyjskiego barda. Plansze w galerii zapełnione już były zdjęciami i fragmentami rękopisów Wołodi Wysockiego. Jak zapowiedziała Wiesława Borkowska-Nichthauser, wicedyrektor WPB, wystawę pt. „Czy pamiętasz jeszcze tamten dom?” przygotowała pasjonatka jego twórczości Marlena Zimna, dyrektorka Muzeum Włodzimierza Wysockiego w Koszalinie. 

– Materiały, które przywieźliśmy, to rezultat poszukiwań w wielu krajach, w Rosji, Ukrainie, Białorusi, Izraelu, Niemczech, a nawet w Stanach Zjednoczonych – poinformowała dyrektor Zimna. – Każda galeria ma ograniczoną przestrzeń, tymczasem życie Wysockiego było tak niesamowicie barwne, był on postacią tak niebanalną, tak niekonwencjonalną, że wymyka się z wszelkich ram, w które usiłuje się go wcisnąć. 

Wielu znawców jego twórczości zastanawia się, kiedy Wołodia przeistoczył się w tego Wysockiego, którego poznała i pokochała najpierw Rosja, a potem cały świat. Gdzie jest ta cezura, która rozdziela dwa etapy? Jedni ten przełom ustalają na 1961 rok, kiedy napisał on pierwszą pieśń „Tatuaż”. Inni na rok 1964, gdy zaangażował się do Teatru na Tagance. Jeszcze inni na rok 1967, gdy na koncercie Wysockiego w Samarze (wtedy Kujbyszewie) zgromadziło się 20 tys. widzów! Organizatorzy wystawy przyjęli, że tym przełomem był rok 1964, gdy zaczął grać w słynnym Teatrze na Tagance, dokąd publiczność przychodziła „na Wysockiego”. 

Filmy nieznane w Awangardzie

W olsztyńskim Starym Ratuszu można obejrzeć zdjęcia i przeczytać do nich opisy z wcześniejszego okresu życia Wołodi, dowiedzieć się także o jego żydowskich przodkach (np. o dziadku, który robił maturę w Lublinie), jak też o późniejszym życiu, w tym u boku słynnej aktorki Mariny Vlady. Wysocki zmarł na zawał serca w 1980 roku.

A wszyscy, którzy chcą jeszcze bardziej zgłębić jego fenomen, powinni przejść kilka kroków dalej, by w CKF Awangarda 2 obejrzeć projekcje nieznanych filmów o Wysockim. W ciągu trzech dni (1-3 lipca) od godz. 16 będą wyświetlane filmy dokumentalne zrealizowane przez francuskich, szwedzkich, rosyjskich i polskich reżyserów.

Ale największe wrażenia, jak zapowiedział dyrektor CEiIK Krzysztof Stachowski, czekają olsztynian i naszych gości podczas koncertów zamkowych „Śpiewamy Poezję” w Olsztynie i Szczytnie.

MK

 

Mecenasi Patroni Partnerzy



Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.





Poznaj lepiej nasz region: