CEiIK - Strona glówna

Warsztaty, czyli trening wokalno-sceniczny przed koncertem.


Tak jak sportowcy przed najważniejszymi zawodami sezonu, tak młodzi artyści z różnych stron kraju szlifowali swoje umiejętności wokalno-sceniczne przed XXXVI Ogólnopolskimi Spotkaniami Zamkowymi „Śpiewajmy Poezję”. A te już tuż, tuż...

Na miejsce „zgrupowania” wokalistów wybrano Zajazd Mazurski w Olsztynku, 25 km od Olsztyna. Teren odpowiedni na tego rodzaju przygotowania. Prawie przy samej szosie Gdańsk-Warszawa, ale na uboczu, w zaciszu i malowniczej scenerii, jakby wyznaczonej dla miłośników poezji, na dodatek śpiewanej. Już od progu hotelu słychać było solowe wprawki uczestników warsztatów, które rozpoczęły się 26 czerwca.

Na pierwszy ogień poszli soliści bez wsparcia instrumentalnego, na przykład Patrycja Zisch z małej miejscowości Bolesław koło Raciborza. Ta dziewczyna zdała dopiero do trzeciej klasy liceum, ale ma już na swoim koncie wyróżnienie w zeszłorocznych Spotkaniach Zamkowych „Śpiewajmy poezję”. Do konkursu weszła z kwalifikacji, które odbyły się 29 maja w CEiIK. Lubi śpiewać wiersze Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej, bardzo dobrze prezentuje się w ciepłych, lirycznych utworach, ale potrafi wprawić swój głos w dynamiczne brzmienie i należy z pewnością do ciekawszych uczestniczek konkursu.
Pracowicie spędziła niedzielę, 28 czerwca, ćwicząc wspólnie z zespołem akompaniującym, dobierając tonację, aranżację i próbując zgrać to w jedną kompozycję, którą wykona przed szeroką publicznością. Szef zespołu muzycznego Paweł Lucewicz przyznał, że tegoroczny wybór uczestników konkursu jest bardzo bogaty i zróżnicowany. Każdy z nich stanowi duży potencjał i praca z nimi należy do przyjemności.

Większość ma mniejsze lub większe przygotowanie wokalne. Tak jak Paulina Brzozowska z miasteczka Skępe w woj. kujawsko-pomorskim. Uczy się śpiewu w szkole muzycznej II stopnia w Warszawie i w studium jazzu Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Ostatnio wygrała Ogólnopolski Konkurs Recytatorski i Poezji Śpiewanej we Włocławku, a główną nagrodą była rekomendacja Rady Artystycznej OSZ „Śpiewajmy Poezję” do udziału w olsztyńskim konkursie. W trakcie warsztatów chętnie korzystała z fachowych uwag znanej trenerki śpiewu i emisji głosu Jolanty Sołowiej. Czy uczennica sekcji piosenki może jeszcze z takich szkoleń skorzystać?
– Oczywiście – odpowiada Paula. – Zawsze się można czegoś nauczyć i od każdego można wyciągnąć coś dla siebie.
Na dziedzińcu olsztyńskiego zamku zaśpiewa „Oczy przezroczyste” do tekstu Jeremiego Przybory oraz „Tomaszów” do wiersza Juliana Tuwima, a więc utwory, którymi wygrała festiwal we Włocławku.

Pozytywnie o młodych wokalistach wyraża się Jolanta Sołowiej. Mówi, że mają bardzo ciekawe głosy, o ładnej barwie i brzmieniu, a niektóre uczestniczki od razu zabrałaby do nauki śpiewu klasycznego. Co ciekawe, uczestnicy warsztatów chętnie korzystają z doraźnych uwag fachowca, jak np. zachowanie prawidłowego oddechu i intonacji. Nie wszyscy mają przygotowanie muzyczne, tak jak Paula, ale uwielbiają śpiewać, są pełni pasji i naturalni, co jest ich największą wartością.

Ale śpiew to jedna strona muzycznego medalu, bo na koncertach liczy się także zachowanie na scenie i inne drobiazgi, które mają duży wpływ na odbiór całości występu. A że w dwóch półfinałach koncertowych (w Olsztynie i ruinach zamku w Szczytnie) wystąpi w sumie 26 tzw. podmiotów wykonawczych (solistów i zespołów), to ćwiczenia z ruchu scenicznego też musiały potrwać. Młodzi wykonawcy chętnie korzystali z porad doświadczonych osób tej branży, w tym takich autorytetów jak Jan Poprawa, Jerzy Satanowski, Bogusław Sobczuk, Stefan Brzozowski czy Piotr Bukartyk. Jak te treningi przełożą na „decydującą rozgrywkę”, przekonamy się podczas koncertów na początku lipca.
MK      

Mecenasi Patroni Partnerzy



Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.